Blog

  • Apple prezentuje iPad mini

    Apple prezentuje iPad mini

    iPad mini tuż, tuż

    Nie dalej jak przedwczoraj (23.10.2012) Apple zaprezentowało swój 7-calowy tablet (dokładnie 7,9 cala), który niebawem wejdzie do sprzedaży. Będzie to naprawdę miniaturka, bo jego waga to 0,3 kilograma, a grubość to zaledwie 7,2 mm.

    Chodliwy rozmiar

    Można powiedzieć, iż Apple musiało w końcu wypuścić na rynek swój model 7-calowy. Wedle specjalistów, rynek rozwija się równomiernie zarówno w segmencie 10-, jak i 7-calowych tabletów. Dlatego też każdy liczący się gracz na rynku powinien mieć w swojej ofercie „mniejszy rozmiar”. Apple też musiało, tym bardziej, że jak „grzyby po deszczu” wyrośli bardzo mocni konkurenci. Wspomnijmy o największych, czyli Nexus 7 od Google i Samsung Galaxy 7.

    Mniejszy tablet = mniejsza cena

    iPad mini będzie na pewno przyciągał ceną, o wiele niższą aniżeli iPad dziesięciocalowy. Pierwszą ceną, jaką podało Apple, było 329 dolarów, czyli około 1000 złotych polskich (choć u nas w kraju nie ma co liczyć na taką cenę – jak zwykle zapłacimy więcej…). Taka cena była możliwa między innymi dzięki rezygnacji z drogiego wyświetlacza Retina w mini tablecie. Niby jak na iPada to niewiele, ale… Analitycy rynku już wiedzą, że potencjalni nabywcy chcieliby widzieć iPada mini w cenie jeszcze niższej, około 280 dolarów za sztukę.

    Na jakim poziomie ostatecznie zostanie ustalona cena? Tego jeszcze nie wiemy. Wiemy natomiast, że „siódemka” od Apple z pewnością szybko dołączy do grona najlepiej sprzedających się tabletów z tej półki.

    Dominacja Apple

    iPad mini pokazuje, iż Apple „nie zasypuje gruszek w popiele” i wie, jak bronić pozycji dominatora na rynku. Stara się odpowiadać na zapotrzebowanie rynku w każdym segmencie. Zawsze znajdą sposób, żeby – obniżając cenę – zachować jednocześnie parametry i design znany i ceniony. I chociaż fachowcy prognozują w roku 2013 dalszą dominację „nadgryzionego jabłuszka”, to Android na spółkę z nowym Windowsem mogą „napsuć sporo krwi” obecnemu liderowi rynku.

  • Serwis i gwarancja

    Serwis i gwarancja

    Kupując tablet musimy się upewnić, iż dana firma ma serwis w Polsce. To podstawa. Jeśli ktoś zaryzykuje zakup czegoś bezpośrednio z Chin, może mieć olbrzymi problem w przypadku awarii urządzenia. Doświadczenie pokazuje, iż taka reklamacja może się ciągnąć długimi tygodniami (o ile w ogóle się uda).

    Po drugie, dobrze byłoby trafić na tablet/firmę, który oferuje gwarancję w systemie door-to-door. Czyli kurier wysłany przez serwis producenta odbiera od nas urządzenie, a po naprawie nam go odwozi. Wszystko na koszt producenta. Taką gwarancję oferuje chociażby polski producent tabletów KIANO (tutaj aż 24 miesiące), czy też innej marki Shiru Shogun (d-t-d przez 12 miesięcy). Mając ten system gwarancji, nie poniesiemy żadnych dodatkowych kosztów.

    Co jeszcze możemy poradzić w kwestii serwisu?

    Dobrze byłoby przed oddaniem tableta kurierowi, wysłać oficjalnego maila do serwisu z dokładnym opisem usterki oraz przynajmniej kilkoma zdjęciami tabletu ze wszystkich stron. Po co? Ano po to, żeby mieć pełne zabezpieczenie, gdyby tablet dostał się w ręce serwisanta – kombinatora. Takiego, który zechciałby nam wmówić wady, których… nie było. Niestety, nawet poważne firmy (nie wymienimy tutaj nazw) mają często serwis na żałosnym poziomie, działający bardziej na korzyść swoją, aniżeli Klienta.

  • Antywirusy na tablety

    Antywirusy na tablety

    Użytkowników internetu nie należy przekonywać o konieczności stosowania oprogramowania antywirusowego. Systematycznie dowiadujemy się o kolejnych złośliwych programach pojawiających się w sieci, które infekują nasze urządzenia, uniemożliwiając korzystanie z nich lub narażając nas na dodatkowe koszty. Również tablet warto zabezpieczyć przed niepożądanym dostępem niechcianych aplikacji.

    Na rynku dostępnych jest wiele programów antywirusowych, płatnych i bezpłatnych, które poza ochroną przed wirusami zapewniają dodatkowe funkcje pomagające chronić nasze dane w razie utraty tabletu.

    Niesamowicie przydatny: Lookout Mobile Security

    Bardzo ciekawym programem jest Lookout Mobile Security, z którego można korzystać w niepełnej wersji bez opłat. Program ten po zainstalowaniu skanuje wszystkie aplikacje znajdujące się w pamięci tabletu, a każda nowo instalowana aplikacja jest również sprawdzana pod względem zagrożenia wirusami. Lookout wysyła na podany podczas rejestracji adres e-mail cotygodniowy raport o stanie urządzenia. Korzystając z konta na stronie internetowej możemy zlokalizować nasz tablet, podawana jest również jego lokalizacja przed całkowitym rozładowaniem baterii. Ze strony internetowej programu możemy także uruchomić alarm dźwiękowy na tablecie. Jeżeli jest on wyposażony w przednią kamerkę, program umożliwia zrobienie zdjęcia osobie wprowadzającej trzykrotnie nieprawidłowe hasło dostępu lub pin. Korzystając jednocześnie z aplikacji Dropox, otrzymamy zdjęcie osoby usiłującej skorzystać z naszego tabletu, co jest niezwykle przydatne w sytuacji, gdy tablet zostałby skradziony. Płatna wersja Lookout Security umożliwia zdalne wymazanie zapisanych danych na urzadzeniu, przywracając go do ustawień fabrycznych. Jest to niezwykle przydatna funkcja w przypadku utraty urządzenia, zważywszy na zapisane dane kont pocztowych i portali społecznościowych. Płatna wersja to również ochrona w czasie rzeczywistym podczas przeglądania treści internetowych oraz korzystania z aplikacji wykorzystujących do pracy łącze internetowe.

    TrustGo Mobile Security z dostępem do chmury

    Kolejnym godnym polecenia programem jest darmowy, dostępny na Google Play, TrustGo Mobile Security, umożliwiający skanowanie wszystkich aplikacji zainstalowanych w pamięci tabletu oraz na karcie micro SD. System manager pozwala na oczyszczenie pamięci operacyjnej urządzenia, sprawdzenie opcji zasilania oraz określenie limitu przesyłanych danych mobilnych. Program posiada również funkcję pozwalającą określić, do jakich danych mają dostęp poszczególne aplikacje, a więc która z nich śledzi naszą pozycję, wymaga dostępu do kontaktów, czy zapisanych wiadomości. Producent daje nam także dostęp do chmury, w której możemy zrobić kopię kontaktów, wiadomości i historii połączeń, zapewniając ich łatwe odzyskanie po resecie urządzenia. W przypadku kradzieży tabletu, TrustGo Mobile Security pozwala go zablokować, wymazać dane oraz wysyłać zdalnie komunikaty pojawiające się na wyświetlaczu. Program umożliwia także ochronę w czasie przeglądania stron internetowych. Mimo tych wszystkich zalet, program posiada dość poważną wadę, którą jest brak polskiej wersji językowej, szczególnie dotkliwą zważywszy na dużą ilość opcji.

    To tylko dwa przykładowe programy antywirusowe na tablety. Oczywiście w grupie „antywirusy na tablety” jest o wiele więcej aplikacji. Warto zainstalować taki software, by spać spokojniej.

  • Jak zainstalować Skype na tablecie?

    Jak zainstalować Skype na tablecie?

    Skype jest jednym z popularniejszych komunikatorów internetowych, umożliwiający rozmowy video oraz wymianę informacji tekstowych. Dzięki niemu stworzymy również połączenie konferencyjne, w celu rozmowy z kilkoma osobami jednocześnie. Coraz większa ilość bezpłatnych hotspotów, również za granicą, ułatwia komunikację osób wyposażonych w urządzenia mobilne za pośrednictwem internetu bez ponoszenia dodatkowych opłat. Skype okaże się z pewnością bardzo przydatną aplikacją na tablecie – jak go więc zainstalować?

    Instalacja Skype na tablecie

    Instalacja Skype jest banalnie prosta – wystarczy ściągnąć aplikację poprzez sklep internetowy odpowiednio do posiadanego systemu, to znaczy sklep Google Play dla urządzeń z Androidem, Apple Store dla iPadów lub Windows Store dla urządzeń z systemem Windows. Podczas instalacji będziemy musieli podać nazwę użytkownika i hasło już posiadanego konta, wykorzystywanego na komputerze, lub założyć zupełnie nowe, oraz określić sposób łączenia się z internetem, tylko przez Wi-Fi lub Wi-Fi i sieć komórkową. Użytkownicy poczty Hotmail lub komunikatora Messenger mogą zalogować się także za pośrednictwem posiadanych identyfikatorów i tym samym uzyskać dostęp do zapisanych kontaktów.

    Zgadzając się na synchronizację konta Skype na tablecie, korzystając jednocześnie z tego samego konta na komputerze, wszelkie zmiany dotyczące dodawania kontaktów i ustawień będą identyczne na obydwu urządzeniach. Możliwe jest również zapisanie kontaktów ze Skype w ogólnej książce adresowej. Komunikator oferuje także możliwość dzwonienia na numery stacjonarne i komórkowe. Ze względu na dość atrakcyjne stawki stanowi to wielce przydatne rozwiązanie dla użytkowników chcących w ten sposób łączyć się z numerami zagranicznymi. Skype na tablecie może uruchamiać się automatycznie z systemem lub dopiero po wybraniu go z listy aplikacji. Ustawienie połączenia tylko przez Wi-Fi skutkuje nie nawiązywaniem połączenia z internetem przez komunikator podczas korzystania z transmisji danych za pośrednictwem sieci komórkowej.

    Tablety wyposażone w kamerkę internetową o rozdzielczości większej niż VGA zapewnią dobrą jakość video rozmów. Jedna z ostatnich aktualizacji dla Skype na tablety wprowadziła znaną z komputerów możliwość przesyłania plików za pośrednictwem komunikatora, dodając tym samym kolejną przydatną funkcjonalność aplikacji. Dzięki możliwościom oferowanym przez Skype, tablety bez funkcji telefonu komórkowego z powodzeniem sprawdzają się w roli komunikatora, umożliwiając połączenia głosowe i wysyłanie wiadomości.

    Stały rozwój Skype pod kątem różnorodnych systemów operacyjnych i jak najlepszej z nimi współpracy oraz stałe dopasowywanie do coraz to większych ekranów sprawia, że jest to wysoce użyteczna i wygodna w użyciu oraz coraz lepiej wyglądająca graficznie aplikacja, ułatwiająca komunikację pomiędzy użytkownikami nie tylko tabletów, ale również pozostałych urządzeń mobilnych. Wykorzystywana do towarzyskich kontaktów, jak również w pracy czy nauce; coraz częściej można natknąć się na ofertę kursów lub lekcji językowych prowadzonych za pośrednictwem Skype.

    Skype jest jedną z tych aplikacji, które po prostu musisz zainstalować na Twoim tablecie.

  • Co to jest Wi-Fi?

    Co to jest Wi-Fi?

    Wi-Fi to nazwa standardu sieci (łączności) bezprzewodowej. Każde urządzenie, które jest zdolne do korzystania z tego standardu posiada odpowiednie oznaczenie, w postaci niewielkiej antenki. Wi-Fi jest dziś powszechnie stosowane w domach, budynkach użyteczności publicznej, czy nawet najważniejszych punktach wielkich miast, takich jak rynki lub deptaki. Własne sieci udostępniają również niektóre restauracje, puby czy kafejki, zachęcając w ten sposób klientów do przybycia z laptopem, smartfonem lub tabletem i pozostania na dłużej. Oznacza to, że posiadając tablet z modemem Wi-Fi możemy swobodnie korzystać z Internetu we wszystkich wymienionych miejscach. Połączenie może być całkowicie darmowe, udostępniane za niewielką opłatą lub np. oferowane klientom, którzy zamówili posiłek w restauracji czy kafejce.

    Najczęstszym zastosowaniem Wi-Fi jest jednak tworzenie domowych sieci internetowych. Praktycznie każdy router oferowany przez najbardziej znanych dostawców Internetu posiada wbudowany nadajnik sieci bezprzewodowej. Dzięki temu wszyscy domownicy mogą podłączyć używane sprzęty, takie jak laptopy, telefony czy tablety. Zupełnie innym typem łączności jest Bluetooth, czyli „niebieski ząb”.

    Zalety sieci Wi-Fi

    Modem Wi-Fi to jedna z tych rzeczy, które sprawiają, że tablet jest tabletem. Mówiąc inaczej: niezależnie od tego, jakie urządzenie kupisz, najprawdopodobniej będzie ono zdolne do korzystania z najpopularniejszego standardu sieci bezprzewodowej. Jakie zalety wynikają z tego w praktyce?

    Korzystając z tabletu będziesz mógł sprawdzić pocztę, poprzeglądać strony internetowe, ściągnąć nowe gry i aplikacje czy prowadzić wideorozmowę – a więc po prostu robić wszystko to, na co pozwala dziś połączenie z Internetem. Główną zaletą zestawienia urządzeń przenośnych i sieci Wi-Fi jest jednak możliwość korzystania z Internetu w wielu miejscach i bez ograniczeń wiążących się z dostępnością i długością kabli. Jeśli połączysz się z domowym routerem, z sieci skorzystasz zarówno w salonie, kuchni, sypialni czy nawet na balkonie – choć ostatecznie zasięg zależy od jakości połączenia. Nowy router w połączeniu z nowoczesnym tabletem umożliwi przeglądanie stron www za pośrednictwem Wi-Fi nawet na podwórku.

    Korzystanie z Wi-Fi jest także często darmowe. W przypadku połączenia domowego, płacisz rzecz jasna dostawcy internetowemu, sama opcja Wi-Fi jest jednak zwykle wliczona w cenę usługi i nie wymaga żadnych dopłat. Poza tym, jak wspomnieliśmy na początku, sygnał jest często nadawany w miejscach publicznych, dzięki czemu sprawdzisz pocztę czy Facebook-a zupełnie za darmo podczas spożywania obiadu w restauracji, podróżowania autobusem czy spaceru wokół rynku.

    Wady sieci Wi-Fi

    Wi-Fi nie jest pozbawione wad. Jednym z kłopotów może być utrata zasięgu lub niestabilność połączenia. Jeśli w okolicy znajduje się wiele nadajników Wi-Fi, sygnał, który odbieramy przy pomocy naszego tabletu może być zakłócany. Podobne kłopoty pojawiają się czasem w przypadku sieci domowych, zwłaszcza, gdy jesteśmy posiadaczami starszego routera. Zbyt grube ściany czy urządzenia elektroniczne mogą znacznie osłabiać sygnał, który w kolejnych pokojach będzie kilka razy słabszy, a więc i prędkość połączenia znacznie mniejsza. Najgorzej jest w przypadku zbrojeń: jeśli w ścianie lub stropie znajdują się pręty zbrojeniowe, wtedy sygnał Wi-Fi jest ekranowany, czyli znacznie osłabiany i, niestety, zniekształcany.

    Wi-Fi kontra 3G/4G

    Modem (czy moduł, jak kto woli) Wi-Fi to typowy element tabletu, producenci droższych urządzeń jednak nie poprzestają na tym rozwiązaniu i dają użytkownikom możliwość korzystania z sieci 3G lub 4G, a więc szybkiego Internetu na kartę. Połączenie takie pozbawione jest wad, które posiada Wi-Fi, ale jego użytkowanie wiążę się z większymi kosztami. Droższy jest zarówno sam tablet, jak i koszty połączenia. O ile w przypadku Wi-Fi mamy często okazję złapać darmowy sygnał, o tyle już korzystając z sieci 3G/4G będziemy musieli uiścić opłatę na rzecz dostawcy usługi.

    Inny jest też zasięg działania obu rozwiązań. Wi-Fi to sieć lokalna, przeznaczona do użytku na ściśle określonym obszarze. Sieć 3G/4G ma zasięg globalny, dzięki czemu możemy nieprzerwanie korzystać z połączenia niezależnie od miejsca pobytu (oczywiście musimy mieć zasięg, podobnie, jak w przypadku telefonu komórkowego i sieci GSM).

  • Przyszłość tabletów – jaka będzie?

    Przyszłość tabletów – jaka będzie?

    Ha! Wiele osób chciałoby znać odpowiedź na to pytanie. Znając przyszłość branży tabletów internetowych można by sporo na tym zarobić. Jednak w tak dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości nikt nie jest w stanie przewidzieć przyszłości. Można jednak pokusić się o pewne przypuszczenia i dywagacje, co niniejszym czynię.

    7 cali, 10 cali, a może więcej?

    No właśnie: jak to jest z tymi matrycami? Czy wielkość ma znaczenie? Ma, i to duże. Ale nawet nie o wielkość chodzi, a o wygodę użytkowania i cel, jaki stawiamy tabletowi.

    Tablety 7-calowe to w zasadzie zabawki. Taki tablet może być oczywiście dość praktyczny – może na przykład służyć jako nawigacja samochodowa. Jednak pracować na nim się w zasadzie nie da. Chcąc na tablecie w wygodny sposób przeglądać strony internetowe, pocztę e-mailową, lub używać jakiejś aplikacji, w zasadzie (na dzień dzisiejszy) musimy mieć rozdzielczość poziomą minimum 1024 px. Mamy zatem jeden czynnik, który musi być spełniony: rozdzielczość minimum 1024, być może 1280 px lub nawet więcej (kiedyś).

    Drugi parametr to… ograniczenia ludzkiego wzroku. Oraz nasze palce. Dziwią mnie próby budowania tabletów o 7-calowej matrycy, które mają rozdzielczość powyżej 800 pikseli (w poziomie, czyli po szerszym boku). Dlaczego? Są dwa powody:

    • gdy czcionka jest zbyt mała, po prostu nasz wzrok się męczy i nie widzimy zbyt dobrze tekstu,
    • ciężko jest nam klikać w linki tekstowe, ponieważ są bardzo małe – a nasze palce w tym momencie wydają się stosunkowo grube i niezgrabne.

    Wynikiem tego może być tylko niewygodna praca – albo wręcz brak możliwości pracy na takim urządzeniu.

    Odkąd weszły na rynek (szturmem) tablety 7-calowe, czekałem z utęsknieniem na maszyny 10-calowe. Wiedziałem, że dopiero takie urządzenia mają szansę podbić rynek. 7-calówki to zabawki, a na 10-calowych można już nie tylko się pobawić, ale popracować, pośmigać po Internecie, czy wygodnie obejrzeć film.

    Reasumując: moim zdaniem, tablety 10-calowe (około 10 cali, bo może być popularne 9,7-cala, może 9, albo 11 – to są detale) będą przez najbliższe lata dominowały na rynku.

    Tablet 12-calowy?

    No właśnie: czy tablety o wielkości matrycy 12, 13 czy nawet 15 cali (17??) miałyby sens? Oczywiście, że tak! Powód tego stanu rzeczy jest banalnie prosty i nie potrafię zrozumieć, dlaczego producenci jeszcze tego nie wykorzystali.

    Spójrz. W tablecie 10-calowym jest mało miejsca. Taki tablet jest bardzo cienki, a matryca zajmuje niemal całą powierzchnię. Mamy po bokach miejsca na porty, ale w środku jest naprawdę ciasno – często brakuje fizycznie miejsca na kolejne gniazdo USB, moduł GPS czy sensownej wielkości baterię. A teraz pomyśl o możliwościach, jakie stoją przed tabletem o 12- lub 13-calowej matrycy. Mielibyśmy:

    • większy komfort pracy, dzięki większemu ekranowi,
    • większą rozdzielczość ekranu (np. 1280 px w poziomie), czyli większą powierzchnię roboczą,
    • także więcej miejsca na wirtualną klawiaturę,
    • więcej miejsca na baterię (co prawda musiałaby ona obsługiwać większą matrycę, jednak i tak miejsce na baterię by to rekompensowało z nawiązką, ponieważ podświetlanie matrycy to tylko jedno z zadań, jakiemu musi podołać bateria),
    • więcej miejsca na wewnętrzne moduły, kości pamięci, większą kartę grafiki, radiatory, systemy chłodzenia.

    Jak widzisz: same zalety!

    Zaraz powiesz, że wadą takiego rozwiązania będzie wielkość tabletu, który będzie nieporęczny. Już tłumaczę mój punkt widzenia w tym temacie.

    Spójrzmy na tablet 10-calowy. Jest dość spory – nie schowasz go w kieszeni. W zasadzie przypomina wielkością format B5. Skoro nie zmieści się do kieszeni (tak jak tablet 7-calowy, który do większej kieszeni zmieści się), to musisz schować go np. do teczki czy plecaka, zgadza się? I tutaj dochodzimy do kluczowej kwestii. Jeśli taki tablet i tak musi być chowany w teczce, to dlaczego miałby mieć akurat 10 cali i nie więcej? Co stoi na przeszkodzie, aby był wielkości A4? Przecież właśnie taki jest podstawowy standard dla dokumentów, segregatorów, dużych kalendarzy książkowych itd. Zatem tablet 12- lub 13-calowy byłby doskonały.

    Podsumowanie

    Moim skromnym zdaniem, jeśli chodzi o wielkość tabletów (wielkości matrycy), przyszłość będzie następująca:

    • Dalszy rozwój tabletów 7-calowych. Standardem stanie się GPS i wbudowany tuner TV. Poprawią się matryce, które dziś kuleją nieco (musi standardem stać się IPS). Mniejsze tablety w zasadzie nie mają sensu, więc chyba nie będą produkowane. Taki tablet służy głównie do zabawy, czasem jako nawigacja samochodowa, rowerowa czy piesza, a także jako odbiornik telewizyjny (np. na rybach).
    • Dominacja tabletów 10-calowych z matrycami IPS. Będą rosły parametry (ilość rdzeni, pamięci RAM, ROM, szybkość grafiki), będą dochodziły nowe standardy komunikacji. Na takich tabletach można nie tylko świetnie się bawić (sam to robię z córką – namiętnie grywamy w Angry Birds), obejrzeć komfortowo film w łóżku przed spaniem, ale także surfować po Necie, czy nawet prowadzić biznes lub e-biznes. Dołączając zewnętrzną klawiaturę i mysz mamy zastępstwo dla netbooka.
    • Dojdą do gry tablety 11, 12 i 13-calowe. Być może nawet większe. Pojawią się tablety z rozdzielczością natywną matrycy full HD. Na takim tablecie będzie można wygodnie pracować. A po podpięciu zewnętrznej klawiatury i myszki zamienią się w laptopa. Oczywiście wydajność takich tabletów będzie niższa od wydajnych notebooków (nie wspominając o komputerach stacjonarnych), jednak nie o to tutaj chodzi. Raczej chodzi o wygodę, mobilność i wszechstronność zastosowań, a nie o demoniczną wydajność, uruchamianie równocześnie kilkunastu aplikacji czy granie w najnowsze gry na dużych rozdzielczościach.

    Być może znajdą się osoby, które się ze mną nie zgodzą. Ale właśnie tak (w skrócie) widzę przyszłość tabletów.

  • Start Tabletoida!

    Start Tabletoida!

    W sumie długo się nie zastanawialiśmy. To znaczy jak każda decyzja biznesowa i ta była przemyślana, ale dość szybko doszliśmy do tego, co chcemy zrobić i osiągnąć. Choć na przykład sprawa domeny została wyjaśniona w ostatniej chwili przed startem. Ale po kolei.

    Pomysł na e-biznes związany z tabletami

    Jeszcze niedawno uważałem tablet za zbędny gadżet. Dosłownie za zabawkę dla dzieci lub dorosłych, którym się nudzi i nie mają na co pieniędzy wydawać.

    W pewnym momencie zauważyłem, że tablety nie są zabawką, ale przyszłością. Okazało się, że jest to trend nie do zatrzymania. Z pewnością kiedyś jakieś inne urządzenie zastąpi tablet, jednak na chwilę obecną tablety są w coraz większej ofensywie. Rynek tabletów w Polsce (tak szacuję orientacyjnie) w ciągu najbliższych 5-10 lat będzie rósł w tempie minimum 100% przyrostu rocznie. Za kilka lat niemal każdy będzie miał tablet (tak jak dzisiaj telefon komórkowy). Oczywiście zawsze znajdą się oportuniści, którzy na przekór nie kupią tego urządzenia, ale będą w mniejszości.

    Skoro jest to nisza wybitnie wzrostowa, a do tego jeszcze stosunkowo słabo zagospodarowana, więc wpadłem wraz z bratem, Piotrem, na pomysł, by zrobić z tego e-biznes.

    4 w jednym? Tak!

    Postanowiliśmy nie otwierać typowego sklepu z tabletami i akcesoriami. Dlaczego? Powodów było wiele: konieczność zatowarowania i zamrażania gotówki, niskie marże, duża konkurencja. Wymyśliliśmy coś innego, inny model biznesu i promocji w jednym. Co takiego? Już mówię.

    Pomyśleliśmy, że optymalnym pomysłem będzie zbudowanie społeczności zgromadzonej wokół tabletów internetowych. A sprzedaż zamierzamy prowadzić niejako przy okazji.

    Aby zbudować społeczność – i równocześnie mocną i rozpoznawalną markę tabletoid.pl – postanowiliśmy opracować tzw. meta-panel (górne zakładki) składający się z:

    • mini-sklepu internetowego z optymalnym tabletem; tak, tylko jeden model tabletu! (i akcesoria dla niego) – pod domeną główną, czyli tabletoid.pl,
    • bloga przysklepowego/firmowego – pod subdomeną blog.tabletoid.pl; tutaj znajdziesz aktualności, nowości, testy, recenzje i wszystko inne, co związane z tabletami internetowymi,
    • forum o tabletach pod adresem forum.tabletoid.pl – jest to na tę chwilę w zasadzie jedyne, sprecyzowane forum o tabletach i czytnikach e-booków w Polsce; każda kategoria i podkategoria forum została dokładnie przemyślana (o forum napiszę osobny artykuł),
    • poradnika kupującego, aby ułatwić wybór tabletu odpowiadającego na potrzeby konkretnej osoby.

    Jak widzisz, każda z czterech zakładek (czyli każdy z 4 serwisów) pełni pewną funkcję i jest niezbędnym elementem całej układanki.

    Skąd taka domena?

    Wcześniej planowaliśmy inną domenę dla tej marki (nie będę jej podawał, bo najpewniej wykorzystamy ją do innych celów). W ostatniej chwili podjęliśmy decyzję o zmianie nazwy.

    Chcieliśmy, aby domena (jeśli to możliwe) zawierała w sobie słowo „tablet”. Z drugiej zaś strony, chodzi nam o zbudowanie marki. Zatem banalne nazwy nie wchodziły w grę. A do tego – co oczywiste – domena musiała być wolna z rozszerzeniem .pl. I Piotr wpadł na pomysł tabletoida. Jest to powiązanie dwóch słów kluczowych: tablet + android = tabletoid. Zatem mamy to, co chcieliśmy („tablet” w domenie), a do tego domena fajnie brzmi.

  • Futerał na tablet – jaki wybrać?

    Futerał na tablet – jaki wybrać?

    Szeroka gama dostępnych na rynku futerałów i etui na tablety pozwala na dobranie czegoś odpowiedniego dla siebie, ze względu na potrzeby i osobiste preferencje. Są one wykonywane z różnych materiałów zapewniających różne właściwości.

    Uniwersalne etui czy futerały są tak zaprojektowane, aby pasowały do jak największej liczby urządzeń o danej przekątnej. Natomiast futerały dedykowane dopasowane są do konkretnego modelu, posiadają też czasami logo producenta tabletu.
    Ekrany tabletów są najbardziej narażonymi jego elementami na porysowania i uszkodzenia. Większość posiada powłoki zabezpieczające, są one jednak skuteczne jedynie podczas normalnego użytkowania. Przewożenie tabletu w bagażu lub jego przenoszenie może spowodować uszkodzenie urządzenia podczas transportu, toteż istotnym akcesorium jest etui lub futerał zabezpieczający tablet.

    Powszechne wykorzystanie tabletów jako centra multimedialne spowodowało wprowadzenie przez producentów futerałów umożliwiających jego pionowe ustawienie – podczas oglądania video lub na przykład prezentacji zdjęć. Część etui wyposażona została w fizyczną, zewnętrzną klawiaturę, z myślą o użytkownikach tworzących duże ilości treści na tabletach. Taki zestaw możemy wykorzystać z powodzeniem jako netbook podczas pracy, po jej zakończeniu zapewni nam komfortowe przeglądanie multimediów.

    etui

    Etui książkowe wykonane najczęściej ze skóry ekologicznej charakteryzują się eleganckim wyglądem, są najczęściej spotykane jako dedykowane do konkretnego modelu urządzenia. Dzięki możliwości odpowiedniego ustawienia pozwalają postawić tablet w pozycji pionowej na płaskiej powierzchni, zapewniając wygodne oglądanie filmów i zdjęć. Urządzenie jest mocowane do etui za pomocą uchwytów obejmujących obudowę; aby skorzystać z tabletu wystarczy otworzyć etui, jak książkę. W dedykowanych produktach spotkamy czasami również funkcje usypiania tabletu po zamknięciu etui, wymagane do tego jest podłączenie poprzez port micro USB.

    Osoby wymagające solidnego zabezpieczenia swojego tabletu podczas transportu powinny wybrać futerały z tworzyw sztucznych, których miękkie i grube ścianki doskonale zabezpieczają urządzenie przed uszkodzeniami. Są one zamykane na suwak błyskawiczny, w większości chronią także tablet przed zawilgoceniem. Wielkością dopasowane do wymiarów urządzenia, niewielkie kieszonki pozwalają na przechowywanie drobnych akcesoriów. Podobne do futerałów na kompaktowe aparaty fotograficzne oraz nawigacje samochodowe. Do przenoszenia tabletów bardzo funkcjonalne są torby, z jednej strony doskonale zabezpieczające urządzenie podczas transportu, z drugiej – umożliwiające schowanie także wszystkich akcesoriów. Wyposażone w pasek na ramię, ułatwiają poruszanie się po mieście z tabletem.

    Aby zapewnić sobie całościową ochronę ekranu i obudowy, poza torbą czy futerałem do transportu, warto zaopatrzyć się w silikonowe etui i folię ochronną. Etui z silikonu doskonale dopasowane jest do wielkości urządzenia, nie zwiększając jego gabarytów, stanowiąc za to idealne zabezpieczenie przed porysowaniem obudowy. Folie zabezpieczają przed porysowaniem ekran podczas użytkowania, jak również przy upadku.

    Ze względu na podatność urządzeń mobilnych, jakimi są tablety, na różnego rodzaju uszkodzenia, przydatnymi akcesoriami okazują się wszelkiego typu etui, pokrowce i folie ochronne. Używanie tabletów w różnych miejscach i warunkach, wymusza wręcz odpowiednie ich zabezpieczenie. Dodatkową korzyścią jest także przyszła sprzedaż zadbanego urządzenia, z bogatymi dodatkami podnoszącymi jego funkcjonalność.

  • Obudowa tabletu

    Obudowa tabletu

    Tablety wykonane są z różnych materiałów. Zarówno z plastiku, innych tworzyw sztucznych, a także aluminium (iPad). Na co warto zwrócić uwagę?

    Przód tabletu, czyli ekran, najlepiej jeśli jest to tzw. Gorilla Glass. Jest to niezwykle cienka oraz super wytrzymała szybka, która nie powinna nigdy ulec zarysowaniu, czy pęknięciu. Ponadto powleczona jest filtrem UV. Niestety Gorilla Glass jest na razie jeszcze rarytasem wśród tabletów. Posiadają ją tablety z wyższej półki, jak iPad, Samsung Galaxy, czy Sony Xperia. Gdy kupujemy droższy tablet, warto zerknąć do specyfikacji technicznej, czy akurat nasz wymarzony model posiada ten typ ekranu.

    Folia ochronna

    Dobrym pomysłem jest zastosowanie folii ochronnej na ekran tabletu. Z reguły nie ma takowej w standardzie, czyli musimy osobno dokupić. Folia dodatkowo zabezpieczy wyświetlacz.

    Krawędzie i tył tabletu wykonywane są albo z plastiku, albo z metalu. Plastik może być gumowany i wtedy tablet lepiej leży w dłoni (nie wypadnie nam łatwo i nie spadnie na podłoże), jednak jest mało wytrzymały. Metalowa obudowa lepiej pomaga odprowadzać ciepło i jest bardzo wytrzymała. Jeśli chodzi o estetykę, to znajdą się zwolennicy obydwu rozwiązań, zatem nie ma co oceniać tego aspektu.

    Jeśli tylko masz wybór, wybierz tablet z metalową obudową.

    Zalecamy dokupienie etui czy też pokrowca na tablet, szczególnie jeśli ma on nam służyć w dużej mierze do pracy i rozrywki poza domem. Warto dołożyć do ceny tabletu nawet te 100 złotych, bo z pewnością koszt naprawy przy ewentualnym uszkodzeniu urządzenia będzie nieporównywalnie większy.

  • Matryca tabletu

    Matryca tabletu

    W zasadzie w grę wchodzą dwie przekątne matryc: 7- i 10-calowa. Oczywiście rozmiary matryc mogą być nieco inne, na przykład 9,7 cala, czy też 10,1 cała, jednak zwykło się mówić na nie po prostu 10-calowe.

    Którą wielkość matrycy wybrać?

    To zależy od kilku czynników.

    Tablet z matrycą 7-calową jest przeznaczony dla użytkowników, którzy potrzebują urządzenia do przeglądania Internetu, wysłania maila, jednak nie zależy im zbytnio na dużej wygodzie użytkowania (mały ekran i z reguły mała rozdzielczość), ponieważ robią to stosunkowo rzadko i przez krótki czas. Dla ludzi, którzy często podróżują i chcą mieć tablet jak najbardziej mobilny, czyli możliwie jak najmniejszy. Urządzenie 7-calowe doskonale zmieści się do torebki, czy też małego plecaczka. A nawet do większej kieszeni koszuli, czy też spodni. Ponadto – jak można się domyślić – tablet mniejszy będzie sporo lżejszy, a przede wszystkim sporo tańszy.

    Tablet z matrycą 10-calową jest stworzony dla osób, które chcą go używać częściej w domu, niż w podróży – chociaż przewozić go też można (jest po prostu cięższy i większy).

    matryca

    Jest dla użytkowników, którzy uwielbiają gry, dużo czytają, a także chcą, żeby tablet służył do pisania.
    Oczywiście przeglądanie Internetu na 10 calach o wiele bardziej komfortowe.
    Jak więc widać, zarówno matryca 7-calowa, jak i 10-calowa, będą miały swoich zwolenników.
    Generalnie jednak polecamy ten większy rozmiar. Po prostu dlatego, iż w większym zakresie będzie spełniał funkcje, do których tablet został stworzony.

    Co jeszcze jest ważne oprócz rozmiaru matrycy?

    Po pierwsze, proporcje wyświetlacza. Mamy tutaj dwie opcje:

    • Panoramiczne, czyli 16:10 (stosunek boków). Takie proporcje dobrze nadają się do oglądania filmów na tablecie (mniejsze czarne pasy od góry i dołu ekranu, nieco większa powierzchnia wyświetlania dla filmu).
    • Klasyczne, czyli 4:3. Tutaj małym minusem jest oglądanie filmów z większymi pasami od góry i dołu, jednak dla pracy biurowej czy przeglądania zasobów Internetu, takie proporcje ekranu lepiej się sprawdzają (więcej widać bez przewijania ekranu).

    Które proporcje polecamy? Wybór należy do Ciebie: jeśli priorytetem dla Ciebie jest oglądanie filmów, rozważ 16:10, a jeśli większość czasu będziesz spędzać na przeglądaniu stron internetowych – postaraj się o tablet z matrycą 4:3.

    Jeśli chodzi o rozdzielczość matryc, to generalnie:

    • W tabletach 7-calowych znajdziesz rozdzielczość 800x480px. Czasami producenci dają matryce o większej rozdzielczości, jednak pamiętaj, że to tylko 7 cali; zatem im wyższa rozdzielczość, tym trudniej będzie dostrzec szczegóły obrazu, bardziej będzie się męczył wzrok oraz trudniej będzie trafiać w linki, opcje, przyciski.
    • W tabletach 10-calowych królują rozdzielczości 1024x768px (przy proporcji 4:3) oraz 1280×800 (przy 16:10).

    Co polecamy? Jeśli zależy Ci na swobodnym surfowaniu po Sieci, bezwzględnie zainwestuj w tablet 10-calowy z rozdzielczością poziomą 1024 piksele (po dłuższym boku tabletu), lub większą.

    Jeszcze jedna sprawa: technologia wykonania matrycy

    Stosunkowo niedawno producenci wprowadzili na rynek tabletów nowy rodzaj matrycy o nazwie IPS (In-Plane-Switching). Wcześniej takie matryce można było znaleźć m.in. w monitorach komputerowych dla grafików, projektantów i dla innych profesjonalnych zastosowań. Zapewnia ona dużo szersze kąty widzenia (nawet do 178 stopni) na ekranie oraz lepsze odwzorowanie naturalnych kolorów, aniżeli klasyczne LCD.

    Na dzień dzisiejszy na rynku jest już całkiem sporo tabletów z matrycą IPS (szczególnie 10-calowych), dlatego upewnij się, że upatrzony przez Ciebie model dysponuje taką matrycą.