Blog

  • Która przeglądarka najlepsza na tableta?

    Która przeglądarka najlepsza na tableta?

    Przeglądarki na tabletach. Wydawać by się mogło, że z powodu Androida tablety będą miały mniejszy wybór przeglądarek w porównaniu do PC, lub osoby przyzwyczajone do znanych przeglądarek internetowych na komputery PC będą musiały wybierać wśród nieznanych mu dotąd aplikacji. Nic bardziej błędnego, bo prawie wszystkie wielkie firmy znane z PC-etowych przeglądarek, dało swoje wsparcie także na Androida i tablety.

    Trudno powiedzieć, która przeglądarka internetowa jest najlepsza, ponieważ jest to pojęcie bardzo względne i zależy od wielu rzeczy, chociażby tak zwanego przywiązania, bądź preferencji indywidualnych użytkowników, takich jak wygląd czy rozmieszczenie interfejsu. Każda przeglądarka ma swoje unikalne rozwiązania zarówno w działaniu jak i w interfejsie. Ogólnie rzecz biorąc, te same cechy przeglądarek z PC w mniejszym lub większym stopniu zostały przeniesione na Androida. Dlatego zamiast gloryfikować konkretną przeglądarkę lub niepotrzebnie pokazując swoje preferencje, po prostu krótko opiszmy cechy kilku najpopularniejszych, z ich zmianami w porównaniu do PC-towych wersji.

    Dolphin. Jest to wyjątkowa przeglądarka, która spokojnie konkuruje z najlepszymi. Bardzo znana jest technologia Dolphin Sonar, mająca za zadanie przełożenie głosu na tekst. Dolphin sterowana gestami jest bardzo chwalona na tabletach, głównie ze względu na dużą ilość dodatków pozwalających dopasować sobie przeglądarkę do własnych potrzeb. Z pewnością jej użyteczność na tabletach jest bardzo duża, chwalona jest także szybkość, niezawodność i intuicyjność. Dolphin dostępny jest na tablety w dwóch wersjach: HD i mini (okrojona).

    Chrome. Twórca chyba najbardziej lubianej przeglądarki internetowej na Pc, Google, trochę wydłużył swój czas oczekiwania na wersję mobilną i dopiero niedawno wyszedł z fazy beta. Chrome, podobnie jak na wersji Pc, przede wszystkim postawił na szybkość, synchronizację i intuicyjność interfejsu. To wszystko mamy w wersji na tablety. Chrome posiada własny system synchronizacji i potrafi pracować w trybie incognito. Z pewnością również na tabletach będzie w czołówce najpopularniejszych przeglądarek internetowych.

    Opera. Podobnie jak Dolphin, Opera udostępnia na tablety dwie wersje: MINI i MOBILE. Opera na komputerach Pc ma swoją rzeszę wiernych fanów i podobnie będzie na tabletach. Z pewnością zaletami Opery jest jej szybkość, ze względu na swoją technologię kompresji pakietów danych. Obecnie szykuje się nowa wersja, Opera Ice, która posiada dodatkowe rozwiązania, jak układ kafelkowy dla iPadów i ulepszone sterowanie gestami. Warto dodać, że będzie ona wyposażona w silnik WebKit, znany na przykład z Chrome.

    Firefox. Podobnie jak Chrome, ta przeglądarka posiada własny system synchronizacji. Duża ilość dodatków, takie ułatwienia, jak inteligentne paski adresu. Dzięki synchronizacji, takie elementy, jak paski zakładek czy hasła zatrzymujemy po korzystaniu z Pctowej wersji. Firefox z pewnością wyróżnia się swoim przepięknym układem graficznym i mnogością motywów, co zdecydowanie jest jednym z największych atutów tej przeglądarki internetowej.

  • Kolejna odsłona Overmax Quattor 7 – tym razem wersja z „II”

    Kolejna odsłona Overmax Quattor 7 – tym razem wersja z „II”

    Model Overmax Quattor – po raz kolejny

    Firma Overmax zakomunikowała, iż w miesiącu marcu 2014 zostanie wprowadzony na rynek kolejny model tabletu 7-calowego z linii Quattor. Tym razem ma to być Overmax Quattor 7 II, czyli niejako następca udanego Quattora 7.

    Co będzie mógł zaoferować nam Overmax w nowej odsłonie? Otóż po pierwsze 4-rdzeniowy procesor 4 x 1.5 GHz. Po drugie pamięć Flash 16GB – to przyzwoity wynik. Natomiast jeśli chodzi o pamięć operacyjną, będzie to 1GB, a więc standard potrzebny do obsługi tego urządzenia. Matryca tego tabletu to IPS ( In-Plane Switching) co sprawi, że użytkownik nie będzie miał problemu z obejrzeniem obrazu nawet pod dużymi kątami.

    Zaproponowano aż 3 kolory tego tabletu. a więc stylowa metalowa obudowa i trzy kolory do wyboru: czarny, srebrny lub granatowy.

    Urządzenia peryferyjne i wejście na TV

    Nowy Quattor 7II ma w sobie wmontowane wejścia micro USB oraz mini HDMI. Obok gniazda ładowania i wejścia na słuchawki, są to jedne z najważniejszych portów w każdym nowoczesnym tablecie. Port micro USB działa w trybie OTG (On-The-Go), a to oznacza, że do tabletu możemy podłączyć np. myszkę przewodową, klawiaturę, czy też pendriva.

    Gniazdo HDMI pozwoli nam na połączenie kablem naszego tabletu z odbiornikiem telewizyjnym, czy też monitorem komputera. To bardzo przydatna funkcja w tablecie, chociaż jeszcze nie wszędzie niestety stosowana.

    Preinstalowane aplikacje

    Producent zadbał, aby tablet Quattor 7II był wyposażony w przynajmniej kilka bardzo przydatnych programów, które są preinstalowane w systemie. Niejednokrotnie daje to użytkownikowi nie lada frajdę, a co ważne, nie musi on tych programów szukać po sieci, lub też po markecie Google Play. Wymieńmy je:

    • Radio internetowe
    • Co i gdzie
    • Zumi
    • Onet news
    • Easy Call
    • Avast
    • Dziennik Gazeta Prawna
    • KingSoft Office
    • GG
    • Wikipedia

    Cena nieznana

    Ceny tego urządzenia jeszcze nie podano. Jednak można się spodziewać, iż – tak jak w przypadku pozostałych urządzeń Overmaxa – będzie ona konkurencyjna. Co powinno zachęcić użytkowników do szerokiego zainteresowania kolejnym modelem znanej już linii Quattor.

  • Jak podłączyć tablet do notebooka przez USB?

    Jak podłączyć tablet do notebooka przez USB?

    Tablety charakteryzują się podobną funkcjonalnością do komputerów (typu notebook, netbook czy komputer stacjonarny) i możliwa jest również wymiana plików pomiędzy tymi urządzeniami. W tym celu można wykorzystywać systemy Bluetooth, Wi-Fi, kable sieciowe oraz złącza USB. Warto zainteresować się połączeniem za pomocą USB. Większość tabletów wyposażona jest w specjalne kable przejściowe z wejść mini/mikro USB na zwykłe USB (jeśli nie ma ich w zestawie, to można łatwo je kupić w praktycznie każdym sklepie komputerowym lub elektronicznym, a także w internecie – np. u nas). Za pomocą tego kabla można szybko i łatwo połączyć się z dowolnym komputerem z systemem Windows wyposażonym w wejście (port) USB. Możliwe jest dzięki temu przesyłanie plików muzycznych, graficznych, wideo oraz wielu innych plików między urządzeniami.

    W czasie połączenia wykorzystywany jest specjalny protokół MTP obsługiwany przez system Windows. Przed nawiązaniem połączenia warto sprawdzić instrukcję tabletu. Być może konieczne będzie zainstalowanie specjalnego sterownika umożliwiającego łączenie tabletu z komputerem. Należy również pamiętać o wyłączeniu funkcji tetheringu przez USB. W przeciwnym wypadku przesyłanie danych będzie niemożliwe. Po podłączeniu tabletu, będzie on traktowany jako urządzenie USB typu pendrive. Istnieją również programy, które można pobrać z sieci, aby usprawnić proces przesyłania plików – rzuć okiem na menadżery plików dostępne w Google Play.

    Jeśli ktoś posiada komputer z systemem Mac OS X, to również może podłączyć tablet do komputera przez USB. Należy jednak pamiętać, że system ten nie obsługuje protokołu MTP umożliwiającego połączenie. W związku z tym konieczna jest instalacja darmowego programu Android File Transfer (można go szybko i łatwo pobrać z sieci). Po instalacji programu, należy go uruchomić klikając na niego dwukrotnie, a następnie można podłączyć tablet do komputera przy pomocy dołączonego do zestawu kabla USB. Wyświetlona zostanie lista plików zapisanych na tablecie, a także informacja na temat wolnego miejsca na tym urządzeniu. Wygląda to jak zwykłe okno Findera. Można swobodnie otwierać pliki oraz przenosić je między urządzeniami. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie.

    Czasami, w zależności od modelu tabletu, konieczne jest włączenie opcji udostępniania plików w tablecie. Warto sprawdzić instrukcję obsługi urządzenia, w której na pewno opisana jest cała procedura.

    Jak widać, proces połączenia tabletu z komputerem nie jest skomplikowany. Wystarczy postępować tak samo jak w przypadku innych urządzeń USB. Dodatkowo istnieją specjalne programy ułatwiające takie połączenia. Wystarczy tylko postępować zgodnie z instrukcjami, aby skutecznie przesłać pliki między tabletem a laptopem / notebookiem lub innym komputerem wyposażonym w wejście / port / gniazdo USB.

  • Jak uruchomić tablet?

    Jak uruchomić tablet?

    Na początku używanie tabletu może okazać się skomplikowane. Jest to jednak kwestia przyzwyczajenia. Po pewnym czasie każdy poradzi sobie z obsługą przycisków oraz systemu operacyjnego zainstalowanego na tablecie.

    Jedną z najważniejszych czynności jest włączanie tabletu. Oczywiście czynność ta jest banalna. Aby uruchomić tablet, należy wcisnąć przycisk włączenia na kilka sekund. Oczywiście czas wciśnięcia różni się w zależności od modelu i producenta tabletu. Dokładna informacja na temat włączania tabletu na pewno znajduje się w instrukcji obsługi, dlatego warto dokładnie przeczytać ten dokument i zapoznać się z nim przed uruchomieniem urządzenia.

    Po kupnie tabletu, zazwyczaj dostajesz do ręki urządzenie, które jest częściowo naładowane. Dlatego nie jest konieczne (zazwyczaj) ładowanie tabletu przed jego pierwszym uruchomieniem. Nie musisz także formatować baterii, czy rozładowywać jej do końca i ładować do pełna. Baterie w tabletach nie mają tzw. efektu pamięciowego.

    Jeżeli urządzenie zabezpieczone jest hasłem, należy wpisać je po włączeniu urządzenia w momencie pojawienia się komunikatu proszącego o podanie hasła lub numeru PIN. W związku z tym należy zapamiętać lub zapisać swoje hasło w miejscu niedostępnym dla osób postronnych. Dzięki temu tablet będzie zabezpieczony, razem ze swoją zawartością, przed niepowołanymi osobami.

    Warto dodać jeszcze jedno w tym miejscu. Otóż tablet (generalnie) może znajdować się w dwóch fazach: uśpienia lub wyłączenia. Zatem:

    • Jeśli tablet jest wyłączony, wtedy jego włączenie polega na przytrzymaniu przez kilka sekund (3-5) przycisku zasilania. Następnie (najczęściej) pojawi się na ekranie tabletu logo producenta, a w tle będzie ładował się system operacyjny. Uruchomienie tabletu może potrwać od kilkunastu sekund do nawet ponad minuty (zobacz film, na którym pokazujemy, jak długo uruchamia się tablet Kiano Pro 10 Dual).
    • Jeśli tablet jest uśpiony (tablet najczęściej sam się usypia po pewnym czasie naszej bezczynności, lub możemy sami go uśpić klikając krótko przycisk włączania), wtedy wystarczy raz kliknąć przycisk włączania, by tablet się uruchomił. Pamiętaj, że w trybie uśpienia tablet cały czas czerpie baterię (choć stosunkowo wolno), natomiast wtedy, gdy jest całkiem wyłączony – nie pobiera prądu.

    Tablety na pierwszy rzut oka mogą wydawać się skomplikowanymi urządzeniami i w pierwszej chwili nawet zwykłe włączenie tego urządzenia może wydawać się skomplikowane. Okazuje się jednak, że są to urządzenia łatwe w obsłudze i większość czynności wykonuje się intuicyjnie.

  • Jak udostępnić w smartfonie internet dla tabletu?

    Jak udostępnić w smartfonie internet dla tabletu?

    Wiele miejsc jak hotele, lokale gastronomiczne, galerie handlowe, budynki użyteczności publicznej zapewniają zasięg Wi-Fi, umożliwiając tym samym swobodny dostęp do sieci posiadaczom urządzeń mobilnych. Jeżeli jednak znajdziemy się poza zasięgiem Wi-Fi, a koniecznie potrzebujemy skorzystać z internetu na tablecie, możemy w tym celu wykorzystać smartfon, jako punkt dostępowy i za jego pośrednictwem udostępnić internet. Aby to zrobić, należy w ustawieniach smartfonu odszukać funkcji udostępniania internetu (lub w aplikacjach Hotspot Wi-Fi) i je uruchomić.

    Wykorzystując smartfon jako router należy go odpowiednio skonfigurować, ustawiając jego dostępność dla wszystkich urządzeń znajdujących się w zasięgu lub tylko zweryfikowanych za pomocą smartfona. Określić nazwę punktu dostępowego lub pozostawić domyślną, metodę uwierzytelnienia oraz hasło. Są to ustawienia zabezpieczające przed nieautoryzowanym dostępem do sieci. Mając tak skonfigurowany telefon, możemy z powodzeniem korzystać z internetu na tablecie poprzez router Wi-Fi, a prędkość uzależniona jest od technologii łącza oferowanego na danym terenie przez operatora sieci komórkowej. Możemy znaleźć się w miejscach, gdzie możliwe będzie jedynie sprawdzenie poczty i przeglądnięcie wiadomości – ze względu na przepustowość łącza nie da się oglądać multimediów.

    Starsze modele smartfonów lub niektóre klasyczne komórki umożliwiają udostępnienie internetu za pomocą kabla USB; telefon działa jako modem, za pośrednictwem którego uzyskujemy dostęp do sieci na podłączonym do niego urządzeniu. Nie wszystkie tablety wspierają jednak taką możliwość, co uniemożliwia na nich korzystanie z internetu w ten sposób. Jest to bardzo przydatna funkcja, pomimo znacznego zwiększenia się ilości hotspotów, dostępnych chociażby na stacjach benzynowych, umożliwiając skorzystanie podczas podróży. Daje nam możliwość nieograniczonego dostępu do internetu, szczególnie podczas relaksu na łonie natury oraz przebywając w zacisznych zakątkach kraju, gdzie nie dotarły jeszcze najnowsze technologie.

    Coraz tańsze i większe pakiety internetowe oferowane w abonamentach telefonicznych przyczyniają się do większej praktyczności tego typu zastosowań. Jest to również idealne rozwiązanie podczas awarii stacjonarnego routera, bądź problemów z dostępem do sieci. Takie sytuacje się zdarzają może niezbyt często, ale z reguły właśnie wtedy, kiedy czekamy na ważną wiadomość lub potrzebujemy pilnego dostępu do określonych informacji. Wykorzystując smartfon jako router Wi-Fi spokojnie skorzystamy z internetu na tablecie czy laptopie w zależności od potrzeb.

    Udostępnianie internetu za pomocą smartfona na tablet znajdzie zastosowanie w wielu sytuacjach, pozwalając na łączność z siecią podczas wypoczynku lub niespodziewanych awarii. Umożliwi błyskawiczne podzielenie się ze znajomymi zrobionymi fotkami podczas górskich wycieczek czy wylegiwania sie na plaży. Dzięki routerowi w naszym smartfonie nie umkną nam ważne wiadomości i informacje bez względu na to gdzie jesteśmy, nawet w głuszy pozbawionej zdobyczy cywilizacyjnych – wystarczy zasięg telefonii komórkowej.

  • Co to jest karta pamięci?

    Co to jest karta pamięci?

    Jak wskazuje sama nazwa tego niewielkiego urządzenia, karta pamięci służy do zapamiętywania, a więc zapisywania na niej danych, podobnie jak ma to miejsce w przypadku dysku twardego komputera czy stałej pamięci flash w tablecie. Podobieństwo polega na tym, że informacje zapisane na karcie nie ulegają zniszczeniu po odcięciu źródła zasilania – co ma miejsce w przypadku pamięci podręcznej, czyli tzw. pamięci RAM szeroko stosowanej w urządzeniach elektronicznych. Karty pamięci nie są wieczne i w końcu nawet one „zapominają” powierzone informacje, ale dopiero po wielu latach przechowywania w szafie lub bardzo intensywnego użytkowania. W praktyce rzadko zdarza się, aby umieszczone na karcie pliki zniknęły – pomijając przypadki uszkodzenia kart. Długowieczności swoich produktów są zresztą pewni także producenci. Często oferują oni wieloletnie lub nawet dożywotnie gwarancje.

    Karta pamięci, poza zdolnością do długotrwałego przechowywania danych, charakteryzuje się również bardzo dużą wytrzymałością fizyczną. Jeśli postanowimy zniszczyć kartę – z pewnością nam się to uda, prawdopodobieństwo, że zrobimy to przypadkiem jest jednak znacznie mniejsze, niż chociażby w przypadku dysków twardych. Karty pamięci, poza nielicznymi wyjątkami, działają w technologii flash, co oznacza, że nie posiadają ruchomych elementów. Dzięki temu są odporne na wstrząsy i uderzenia. Nie zaszkodzi im również zbyt duża wilgoć lub zbyt niska temperatura.

    Rodzaje kart pamięci

    Minęło już kilkanaście lat, odkąd pierwsze karty pamięci pojawiły się na rynku. Od tamtej pory różni producenci próbowali własnych sił w tworzeniu tego typu produktów, aktualnie jednak liczą się przede wszystkim tzw. karty SD oraz microSD. Nawet giganci, tacy jak Sony, dostosowują własne urządzenia do standardu kart SD, mimo że wcześniej firma ta (a także inne korporacje) próbowała wprowadzić na rynek własne, podobne rozwiązanie.

    Karta SD od karty microSD różni się przede wszystkim rozmiarami. W obu przypadkach używana jest ta sama technologia i kartę wykorzystuje się w taki sam sposób. Obie karty są w stanie pomieścić nawet kilkadziesiąt gigabajtów danych, co niejednokrotnie przekracza wbudowaną pamięć urządzeń, w których karty są stosowane. To, który typ karty powinieneś wybrać, zależy od rodzaju wejścia, jakie posiada Twój tablet czy inne urządzenie elektroniczne.

    Mimo że technologia wszystkich kart SD jest podobna, to istnieją niewielkie różnice – w zależności od producenta i kategorii cenowej. Karty pamięci dzielą się na karty SLC oraz karty MLC. Pierwszy skrót rozwija się jako Single Level Cell, co oznacza, że każda z miliardów zawartych w karcie komórek przechowuje tylko jedną informację w postaci 0 lub 1. Karty MLC, a więc Multi Level Cell, przechowują kilka takich informacji w ramach jednej komórki. W praktyce różnica jest taka, że karty SLC są szybsze, bardziej żywotne, ale jednocześnie droższe. Informację o rodzaju karty możesz sprawdzić na jej opakowaniu.

    Jak użyć karty pamięci?

    Karta pamięci to idealny sposób na przechowywanie tysięcy ulubionych utworów muzycznych, setek filmów czy albumów ze zdjęciami. Oczywiście na karcie można zapisać dowolny rodzaj pliku, w zależności od potrzeb. Karty są wygodne w użyciu, bo współpracuje z nimi wiele urządzeń. Jeśli robisz zdjęcia aparatem cyfrowym, który zapisuje fotografie na kartę micro SD, nośnik ten możesz po prostu wyjąć z aparatu i przełożyć do tabletu, by obejrzeć zdjęcia na większym ekranie. Oczywiście podobne operacje możesz przeprowadzić także w przeciwnym kierunku.

    Co więcej, kartę pamięci można podłączyć do tabletu na wiele różnych sposobów. Jeśli nie posiadasz odpowiedniego wejścia, możesz skorzystać z przejściówki. Dzięki temu podłączysz kartę microSD do portu na „dużą” kartę SD lub nawet poprzez uniwersalny port USB – standardowo wyposażone są w niego wszystkie komputery.

    Warto tez wiedzieć, że istnieją specjalne programy, które pozwalają na zamianę karty pamięci ze stałą pamięcią tabletu. Oznacza to, że posiadacze mało pojemnych urządzeń mogą w prosty sposób rozszerzyć ich pamięć o kilkadziesiąt gigabajtów.

  • Co to jest Gorilla Glass?

    Co to jest Gorilla Glass?

    Gorilla Glass, właściwie to określenie bezdyskusyjnie kojarzy się obecnie ze słowami tablet i iPhone. Gdyby powiedzieć szerzej, to z firmą Apple, a konkretnie z samym Stevem Jobsem, którego nazwiska nie ma już potrzeby przybliżać. Więc co to właściwie jest Gorilla Glass? Gdyby powiedzieć, że szkło, byłoby to za mało. Przyjrzyjmy się zatem tej technologii.

    Eksploatacja urządzeń

    Używanie urządzeń przenośnych zawsze wiążę się z nadmierną eksploatacją. Takie urządzenia jak telefony, tablety, iPady są często narzędziem pracy w różnych warunkach. Najczęściej problemem staje się odporność materiału stanowiącego osłonę obudowy i wyświetlaczy. Najczęściej ulegają one zarysowaniu, poprzez noszenie w kieszeniach lub walizkach. Nierzadko też ulegają upadkom, a nawet zgnieceniom.

    Trochę historii

    W 2006 r. S. Jobs poszukiwał materiału do swoich iPhonów, który standardem, a konkretnie wytrzymałością przewyższał istniejące. Mianowicie chodziło o szkło, które byłoby bardziej odporne na zniszczenia, zarysowania i pęknięcia. Właściwie znalezienie odpowiedniego materiału początkowo było bardzo trudne, do momentu pojawienia się pewnego pana. Chodzi tu o Wendella Weeksa i firmę Corning Glass, zajmującą się właśnie wzmacnianiem szkła.  I tak cała masa firm w branży IT zaczęła stosować ten materiał, już nie tylko do iPhonów, ale także do tabletów, laptopów oraz telewizorów.

    Nieco o Produkcji

    Firma Corning Glass zajmowała się wzmacnianiem szkła do różnych celów już od 1960 r. Obecnie, w dużym skrócie, produkcja Gorilla Glass polega na hartowaniu szkła poprzez wymianę jonową: mniejsze jony potasu opuszczają powierzchnię, tworząc miejsce dla większych jonów sodu, podczas zanurzania w roztopionej soli potasu, w temperaturze około 400°C. Podczas procesu, mniejsze jony potasu ustępują miejsca większym jonom sodu, które podczas procesu utwardzają szkło. Efekt końcowy tworzy powierzchnię o bardzo wysokiej sprężystości, przez co warstwa jest bardziej odporna na uszkodzenia wynikające z codziennego użytku, jak noszenie w kieszeni z innymi przedmiotami, zarysowania, upadki itd.

    Obecnie. Sukces Gorilla Glass nie trzeba specjalnie tłumaczyć, bo jest oczywisty. Wiadomo, że wraz z technologią tworzone są urządzenia droższe, bardziej skomplikowane i wymagające odpowiedniej ochrony, zachowując właściwości, takie jak lekkość czy sprężystość. Na tę chwilę trzecia generacja Gorilla Glass zadziwia swoimi właściwościami. Na YouTube aż roi się od wszelkiej maści testów, gdzie urządzenia są zgniatane, uderzane, rysowane, czy zrzucane z wysokości. Efekty naprawdę są imponujące.

  • Wzrost tabletów (nie)kontrolowany

    Wzrost tabletów (nie)kontrolowany

    Jak podają różne serwisy, dosłownie z dnia na dzień rośnie liczba sprzedawanych tabletów w Polsce. Zarówno z prasy tradycyjnej, jak i z internetu możemy się dowiedzieć o liczbach, jakie stały się faktem. A są one niemal szokujące, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Otóż w pierwszym kwartale 2013 roku w Polsce sprzedano około 375 tys. tabletów. Co ciekawe, jest to blisko 4 razy więcej, aniżeli w analogicznym okresie roku 2012. A więc mamy niesamowity wzrost sprzedaży aż o 400%. Czy ktoś słyszał w jakiejkolwiek innej dziedzinie gospodarki o takim wzroście, w tych czasach?

    Prognozy roczne

    sprzedaż tabletów 2013
    sprzedaż tabletów 2013

    Nie można chwalić dnia przed zachodem słońca – jak mówi mądre przysłowie – jednak analitycy jak zwykle robią swoje i prognozują. A liczą, że w ciągu całego roku bieżącego 2013 liczba sprzedanych tabletów może sięgnąć nawet 1,8 miliona. W obecnym momencie trudno oszacować jakie będą dalsze wzrosty, ale kolejne lata nie powinny być pod tym względem gorsze. Naszym zdaniem dynamika wzrostu będzie największa właśnie w bieżącym roku. Kolejne kilka lat to będzie dalszy wzrost sprzedaży, jednak nie będą to już tak przełomowe liczby. Być może zatrzymamy się na poziomie około 2,2 do 2,5 miliona. Zanim pojawią się nowe urządzenia, które zastąpią tablety, o sprzedaż tych drugich nie trzeba się martwić. Zresztą najpewniej nie powstanie zbyt szybko cokolwiek, co zastąpi tablety. Po prostu będą one ewoluowały: będą coraz wydajniejsze, lżejsze, cieńsze, wytrzymalsze, dłużej pracujące na baterii.

    Tablety kontra laptopy

    Od początku istnienia tabletów konkurowały one z najpopularniejszymi komputerami osobistymi, czyli laptopami. Początkowo bardzo nieśmiało, ale w miarę rozwoju sytuacji coraz mocniej napierały. Statystyki podają, że w I kwartale tego roku w Polsce sprzedano 480 tys. laptopów. A więc jeszcze sporo więcej, niż tabletów, ale nie trzeba być wizjonerem, aby stwierdzić, że przodownictwo tabletów jest tylko kwestią czasu. Pytanie: co będzie, gdy tablety dogonią i przegonią laptopy?

    Możliwa hybryda?

    Fachowcy, a także zwykli użytkownicy zastanawiają się nad możliwymi scenariuszami rozwoju rynku tabletów. Zadają sobie pytanie: czy rynek będzie się zbliżał w kierunku czegoś w rodzaju hybrydy laptopa z tabletem, czyli komputera z klawiaturą i dotykowym wyświetlaczem? Pożyjemy – zobaczymy. Tak czy owak, od czasów pojawienia się pierwszego urządzenia z ekranem dotykowym wiemy jedno: ludzie zafascynowali się możliwością pracy i zabawy bez konieczności użycia fizycznej klawiatury. I jak na razie nic nie wskazuje na to, aby ta fascynacja miała się szybko skończyć. Choć w naszym sklepie z akcesoriami do tabletów wiele osób wybiera etui z klawiaturą do tabletu, co świadczy o tym, że jednak nasze przyzwyczajenie do klasycznej klawiatury jest duże.

  • Alcatel One Touch Evo 7 – tablet z ramką

    Alcatel One Touch Evo 7 – tablet z ramką

    Ciekawa oferta biznesowa (dla firm)

    Pierwsze oferty z wykorzystaniem tabletów, które konstruowały sieci komórkowe w naszym kraju, były zbudowane na zasadzie:
    w ramach abonamentu dajemy ci telefon + tablet.
    Tablet był za 1zł w promocji, ale oczywiście wszystko w podwyższonym abonamencie.
    Jakiś czas temu nasi rodzimi operatorzy wpadli na jeszcze, wydawałoby się, lepszy pomysł. Mianowicie zaczęli oferować same tablety z internetem mobilnym, w jakimś tam abonamencie z umową przeważnie na 2 lata.
    Tak właśnie dzieje się również w sieci T-Mobile. I tutaj akurat dotyczy to wyłącznie ofert biznesowych, czyli dla firm. T-Mobile oferuje już kilka modeli tabletów w abonamencie z internetem mobilnym, a jednym z nich jest Alcatel One Touch Evo 7.

    Co to za wynalazek?

    Z założenia miał to być kolejny tablet budżetowy – bo do takiego segmentu (póki co) zalicza się marka Alcatel. Ale tutaj T-Mobile sprytnie (naszym zdaniem) podeszło do tematu. Otóż postanowili w tych samych kosztach (jak sądzę) zrobić coś nowego. A jeśli nie zupełnie nowego, to przynajmniej coś nietypowego. A mianowicie do tabletu dobudowali swego rodzaju ramkę. Po prostu taką nakładkę, która pełni rolę osłony portów w tablecie, w tym zakrywa wejście na kartę microSD oraz dołączany modem 3G. Czy to wygodne rozwiązanie? Chyba raczej nie. Ma to co prawda taką zaletę, że po zakryciu kilku portów tablet ma gładsze krawędzie obudowy. Jednak, naszym zdaniem, ciężko traktować to jako wielką zaletę – jest to tylko detal wizualny. Natomiast zakrycie portów może okazać się utrudnieniem podczas codziennego korzystania z urządzenia. O ile możemy się zgodzić, że ukryty pod ramką modem 3G używa się raczej bardzo rzadko, o tyle kartę pamięci niektórzy z nas wyciągają bardzo często. Mi osobiście wygodniej jest wyjmować kartę micro SD z tabletu i umieszczać w laptopie, by zgrać pliki. Jeśli miałbym kartę ukrytą pod ramką, musiałbym:

    • albo ściągać ramkę, by dostać się do karty,
    • albo podłączać tablet do komputera, by przegrywać pliki.

    Dochodzi do tego pytanie, czy wielokrotnie zdejmowana ramka nie ulegnie zużyciu. Zapewne ma plastikowe zaczepy mocujące. Czy po pewnym czasie nie zniszczą się, nie pękną, lub nie wyrobią się? Mamy obawy, że tak może się stać. Czas pokaże, czy w praktyce będzie to problemem dla użytkowników.

    Przeciętna specyfikacja

    Poza nietypowym rozwiązaniem z dołączaną ramką, Alcatel One Touch Evo 7 niczym specjalnym nie zaskakuje, nie przyciąga użytkownika. Tylko jeden rdzeń o częstotliwości 1GHz oraz zaledwie 4 Gb pamięci wewnętrznej to wyjątkowo niewiele, nawet jak na tablet 7-calowy. Ekran w technologii TFT o rozdzielczości 1024 na 600 pikseli w proporcjach boków 16:9 też nie zachwyca. Natomiast niewątpliwą niedogodnością jest brak slotu HDMI, co uniemożliwia użytkownikowi przekazywanie obrazu na ekran monitora komputerowego, czy telewizora. Zaletą natomiast jest na pewno obecność modułu GPS.

    Marketingowy rozwój

    Można śmiało powiedzieć, iż operatorzy sieci komórkowych sporo, a nawet bardzo dużo zyskali na wejściu na rynek tabletów. Umiejętne wykorzystanie potencjału tych urządzeń mobilnych sprawiło zwiększenie zainteresowanie ofertami w różnych kombinacjach abonamentów. No bo przecież, kto by nie chciał razem z wymarzonym smartfonem dostać również tablet? Tyle, że w życiu nic nie ma za darmo i gdybyśmy tak dobrze przeliczyli, to za każde z otrzymanych od sieci urządzeń musimy i tak swoje zapłacić w comiesięcznych ratach (czasami ze sporym nadkładem…).

  • Nowy 7-calowy N(L)exus wśród tabletów

    Nowy 7-calowy N(L)exus wśród tabletów

    Trzy wersje nowej “siódemki” od Google

    Od raz powiedzmy, że chodzi o tablet 7-calowy, czyli drugą odsłonę tabletu Google. Jest on już dostępny w przedsprzedaży na rynku polskim, a niebawem będzie go można kupić oficjalnie i bez problemów. Producent zaproponował tym razem trzy wersje tego urządzenia, oczywiście w trzech różnych cenach. Oto one:

    • wersja z 16 GB pamięci wewnętrznej + WiFi – tutaj cena 999zł (ładnie wygląda tysiąc bez złotówki za taką maszynę)
    • wersja z 32 GB + WiFi – to już wydatek 1199 zł (dwie “stówki” różnicy trzeba zapłacić za podwojoną pamięć)
    • wersja ostatnia, można rzec najbardziej „wypasiona” – to model zaopatrzony również w 32GB pamięci wewnętrznej, ale także w modem LTE.

    Parametry techniczne

    Nowe cacko wydane na rynek przez Google posiada 7-calowy ekran o rozdzielczości 1920 x 1200 pikseli (czyli nieco więcej niż Full HD) oraz panel IPS. Jak zapewniają producenci, kąty widzenia sięgają 178 stopni.
    Tablet został wyposażony w najnowszy Android w wersji 4.3 oraz 4-rdzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon S4. Żeby całość śmigała jak należy, zamontowano w płytce głównej Nexusa 2 GB RAM-u. O pamięci wewnętrznej wspominaliśmy już wcześniej.
    Na pokładzie wszystkich trzech wersji produktu Google zamontowano moduł GPS, co niezmiennie ucieszy wielu użytkowników.
    Jak wspomnieliśmy, najdroższa wersja Nexusa jest zaopatrzona w moduł LTE. Tablet ten waży zaledwie niecałe 300 gram (dokładnie 290 g), co w połączeniu z jego grubością 8,65 mm daje nam naprawdę zgrabne i poręczne urządzenie mobilne w pełnym tego słowa znaczeniu.

    Warto dodać, że matrycę tabletu chroni powłoka Gorilla Glass.

    Czym różni się od “jedynki”?

    Zawsze użytkownicy stając przed zakupem kolejnej wersji danego urządzenia zastanawiają się, czym ta nowa edycja różni się od poprzedniej? I jeżeli te różnice są znaczące, wówczas lepsze jest poczucie, że pieniądze zostały dobrze wydane. Spróbujemy wymienić kilka różnic:

    • głośniki: stara wersja – oba głośniki pod wspólną kratką , nowa – po przeciwległych stronach tylnej obudowy. Rezultat: być może lepszy efekt stereo i większy poziom głośności.
    • Nowy Nexus 7 jest o 6 mm węższy, o 2 mm cieńszy i 50 g lżejszy – ma to wpływ na operowanie tabletem – nie jest to jakaś kolosalna różnica, ale zawsze coś.
    • obecność modułu LTE (w najdroższej opcji) – poprzednia wersja tego tabletu czymś takim nie dysponowała.
    • 2 GB pamięci operacyjnej – wcześniej mieliśmy 1GB.

    Cena

    Jak zwykle (niestety), ceny Nexusa są wyższe w Europie, aniżeli w Stanach Zjednoczonych. Jest to “standard”, który ciężko na razie przeskoczyć. Wielu użytkowników uważa jednak, iż biorąc pod uwagę atuty nowego tabletu, to – pomimo ceny – jest i pewnie długo będzie jeszcze bardzo kuszącą propozycją.